Oskar Dudycz

Pragmatycznie o programowaniu

Jak z kilku dllek zrobić jedną, czyli modularność przy pomocy ILMerge

2012-04-15 oskar dudycz.NET

cover

Wstęp

Pracuję aktualnie nad strukturą pewnego projektu. Ideą, która przyświeca przy jej tworzeniu jest to, żeby była jak najbardziej modularna – tak by składała się z niezależnych, niepowiązanych ze sobą podaplikacji.

Aby lepiej przybliżyć problem przyjrzyjmy się przykładowi:

ilmerge

Przyjmijmy, że chcemy stworzyć moduł zarządzania użytkownikami, który będziemy używać w kilku tworzonych przez nas aplikacjach. Nie chcemy, bowiem za każdym razem wynajdywać koła od początku. Moduł ten składać się będzie z podmodułów odpowiadających za rejestrację, logowanie, uprawnienia.

Standardowo do każdego z tych “klocków” utworzylibyśmy osobny projekt, chcąc dodać do naszych aplikacji musielibyśmy wrzucić 4 osobne dllki: – główną – Modułu Zarządzania Użytkownikami – 3 zależne – Moduł Rejestracji, Moduł Logowania, Moduł Uprawnień.

Dorzucenie 4 dllek nie wydaje się chyba wielkim problemem, prawda?

Pójdźmy jednak dalej. Załóżmy, że nasza firma zajmuje się tworzeniem stron internetowych. Mamy kilka “żyjących” i rozwijanych stron. Każdą z nich zajmuje się osobny zespół programistów, mamy również dział geeków, którzy zajmuje się core’em. Nasi klienci stwierdzili, że chcieliby mieć możliwość logowania się i rejestracji przy pomocy otwartych systemów uwierzytelniania jak OpenID, Google, Facebook. Zespół naszych geeków czym prędzej zaczyna się tym zajmować i na koniec generuje następującą strukturę:

ilmerge

Przy uaktualnianiu Modułu Zarządzania Użytkownikami musimy pamiętać, że musimy dodać kolejne dziewięć dllek dla każdego z podmodułów. W sumie mamy trzynaście dllek, może i pechowa liczba, ale to dalej nie jest krytyczny problem, czyż nie? Krytycznie jednak zaczyna się robić, gdy mamy kilka używanych w wielu miejscach modułów, z których każdy składa się z podmodułów. Gdy jeszcze trzymamy się zasadom luźno powiązanych klas, inversion of control i korzystamy z kontenerów dependency injection to sytuacja robi się jeszcze bardziej problematyczna, a zapomnienie dorzucenia dllki łatwiejsze i bardziej problematyczne.

Dużym uproszczeniem byłaby sytuacja gdy każdy moduł jest osobną dllką. Dzięki temu programiści, którzy z niego korzystają nie muszą się zastanawiać z czego on dokładnie się składa, musiał by tylko wiedzieć jak się go używa.

Co to jest ILMerge?

ILMerge jest narzędziem dostarczonym przez Microsoft, pozwalającym na łączenie kilku asemblatów w jeden (stąd jego nazwa – łączenie ILa). Radzi on sobie bez większych problemów również z łączeniem plików .pdb umożliwiając tym samym debugowanie. Dostarczany jest w postaci pliku EXE (można go pobrać pod linkiem), który uruchomiony z odpowiednimi parametrami pozwala nam na złączenie asemblatów. Przykładowe jego wywołanie to:

ilmerge /target:winexe /out:myprogram.exe yourexe.exe yourlibrary.dll

Gdzie: – ilmerge – nazwa pliku ilmerge’a – /target – parametr mówiący czy nasz asemblat ma być plikiem exe (winexe) cz dllką (module) – /out: – parametr mówiący o nazwie wynikowego pliku, podajemy też asemblaty, które chcemy złączyć.

Jak to zobaczyłem to stwierdziłem, że bardzo to fajne, tylko że wywoływanie za każdym razem polecenia z linii komend. Na szczęście znalazłem świetny artykuł Scotta Hanselmana jak można ten proces zautomatyzować.

Automatyczne wywołanie ILMerge

MSBuild pozwala na zdefiniowanie akcji, które będą wykonywane po procesie zbudowania projektu (tzw. Post build actions). Możemy zatem zdefiniować akcję, która będzie polegała na wywołaniu ILMerge’a z odpowiednimi parametrami dla wybranych przez nas projektów. Jak tego dokonać? Ponieważ pliki projektów są zarazem plikami MSBuilda możemy je odpowiednio zmodyfikować.

Zacznijmy od utworzenia nowej solucji i struktury projektów. Niech wygląda ona następująco:

ilmerge

Odpowiada ona przykładowej strukturze projektów przedstawionej wcześniej. Mamy projekt ILMergeSample.UserManagementModule, który ma referencję do trzech podmodułów. Zbudujmy teraz nasz solucję i przejdźmy do katalogu Debug dla naszego projektu modułu obsługi pracowników.

ilmerge

Zgodnie z przewidywaniami standardowo skopiował dllki podmodułów. Przejdźmy więc do sedna artyukułu i zacznijmy łączyć je w jedną. Rozpocznijmy od skopiowania pliku ILMerge.exe do struktury naszej solucji (domyślnie znajduje się w “C:Program Files (x86)MicrosoftILMerge”). Pozwoli nam to uniezależnić od tego czy inny developer ma go na swoim komputerze i pod jaką ścieżką się u niego znajduje.

Dodajmy również plik o nazwie “Ilmerge.CSharp.targets”.

Nasza struktura solucji powinna wyglądać teraz następująco:

ilmerge

Otwórzmy teraz plik “Ilmerge.CSharp.targets” i wklejmy do niego następujące dane:

<Project DefaultTargets="Build" xmlns="http://schemas.microsoft.com/developer/msbuild/2003">  
    <Import Project="$(MSBuildBinPath)Microsoft.CSharp.targets" />   
    <Target Name="AfterBuild">     
    <CreateItem Include="@(ReferencePath)" Condition="'%(CopyLocal)'=='true' and '%(ReferencePath.IlMerge)'=='true'">
    
 
    <Message Text="MERGING: @(IlmergeAssemblies->'%(Filename)')" Importance="High" /> 
 
    <Exec Command="&quot;$(SolutionDir)Ilmerge.exe&quot;
        /targetplatform:v4,&quot;%ProgramFiles%Reference AssembliesMicrosoftFramework.NETFrameworkv4.0&quot; 
        /out:@(MainAssembly) &quot;@(IntermediateAssembly)&quot; @(IlmergeAssemblies->'&quot;%(FullPath)&quot;', ' ')" /> 
     </Target> 
 
     <Target Name="_CopyFilesMarkedCopyLocal"/>     
</Project>

Co to tak naprawdę robi? Prześledźmy to po kolei: – Project DefaultTargets=“Build” – określamy tutaj, że definiujemy akcję dla builda – Import Project=”$(MSBuildBinPath)Microsoft.CSharp.targets” – importujemy tutaj domyślne ustawienia builda, nie chcemy bowiem wszystko definiować od początku, tylko nadpisać część ustawień – CreateItem Include=”@(ReferencePath)” Condition=”‘%(CopyLocal)’==‘true’ and ‘%(ReferencePath.IlMerge)’==‘true’” – dzięki temu warunkowi wybieramy do złączenia te asemblaty, które są dołączone do naszego projektu i mają zaznaczoną opcję “Copy Local” oraz “ILMerge” na true – Message Text – tutaj definiujemy wiadomość, która będzie informowała nas w outputcie o tym, że dokonujemy złączenia asemblatów w trakcie budowania projektu – Exec Command – tutaj definiujemy odpowiednie wywołanie ILMerge’a. Moja konfiguracja jest specyficzna dla .NET 4.0, jeżeli macie asemblaty w innej wersji .NET powinniście zmodyfikować parametr /targetplatform.

Mając konfigurację MSBuilda z ILMerge powinniśmy jeszcze poinformować nasz projekt, że ma z niej korzystać. Dokonujemy tego poprzez ręczną modyfikację pliku projektu (naciskamy na niego prawym przyciskiem i wybieramy opcję “Edit Project File”).

Po otworzeniu pliku projektu naszego Modułu Zarządzania Użytkownikami powinniśmy odnaleźć następujące linijki:

ilmerge

Jedyne co musimy zrobić to zmodyfikować plik następująco:

ilmerge

Dodaliśmy tylko dla wybranych przez nas projektów zmienną <IlMerger> z wartością true informując o tym, że chcemy, żeby projekt został połączony i podmieniliśmy domyślną konfigurację builda przygotowaną wcześniej w pliku “Ilmerge.CSharp.targets”.

Zapiszmy teraz plik projektu, przeładujmy go i przebudujmy. Ponownie zerknijmy do katalogu Debug naszego Modułu Zarządzania Użytkownikami i ujrzymy, że została wygenerowana tylko jedna dllka.

ilmerge

Czy ILMerge działa dla Silverlighta i Phone’a?

Ależ owsze, czemu nie. Należy tylko odpowiednio spreparować nasz plik targets: – dla Phone’a nasz plik wyglądał by następująco:

<Project DefaultTargets="Build" xmlns="http://schemas.microsoft.com/developer/msbuild/2003">    
    <Import Project="$(MSBuildExtensionsPath)MicrosoftSilverlight for Phone$(TargetFrameworkVersion)Microsoft.Silverlight.$(TargetFrameworkProfile).Overrides.targets" />
    <Import Project="$(MSBuildExtensionsPath)MicrosoftSilverlight for Phone$(TargetFrameworkVersion)Microsoft.Silverlight.CSharp.targets" />
   
    <Target Name="AfterBuild">     
    <CreateItem Include="@(ReferencePath)" Condition="'%(CopyLocal)'=='true' and '%(ReferencePath.IlMerge)'=='true'">
    
 
    <Message Text="MERGING: @(IlmergeAssemblies->'%(Filename)')" Importance="High" /> 
 
    <Exec Command="&quot;$(SolutionDir)Ilmerge.exe&quot;
        /targetplatform:v4,&quot;%ProgramFiles%Reference AssembliesMicrosoftFrameworkSilverlightv4.0ProfileWindowsPhone&quot; 
        /out:@(MainAssembly) &quot;@(IntermediateAssembly)&quot; @(IlmergeAssemblies->'&quot;%(FullPath)&quot;', ' ')" /> 
    </Target> 
 
    <Target Name="_CopyFilesMarkedCopyLocal"/>     
</Project>

– dla Silverlight’a nasz plik wyglądał by następująco:

<Project DefaultTargets="Build" xmlns="http://schemas.microsoft.com/developer/msbuild/2003">  
    <Import Project="$(MSBuildExtensionsPath32)MicrosoftSilverlight$(SilverlightVersion)Microsoft.Silverlight.CSharp.targets" />   
    <Target Name="AfterBuild">     
    <CreateItem Include="@(ReferencePath)" Condition="'%(CopyLocal)'=='true' and '%(ReferencePath.IlMerge)'=='true'">
    
 
    <Message Text="MERGING: @(IlmergeAssemblies->'%(Filename)')" Importance="High" /> 
 
    <Exec Command="&quot;$(SolutionDir)Ilmerge.exe&quot;
        /targetplatform:v4,&quot;%ProgramFiles%Reference AssembliesMicrosoftFrameworkSilverlightv5.0&quot; 
        /out:@(MainAssembly) &quot;@(IntermediateAssembly)&quot; @(IlmergeAssemblies->'&quot;%(FullPath)&quot;', ' ')" /> 
    </Target> 
 
    <Target Name="_CopyFilesMarkedCopyLocal"/>     
</Project>

Jak łatwo zauważyć podmieniliśmy tylko ścieżki do plików z domyślnymi ustawieniami buildów dla tych środowisk oraz poprawiliśmy wywołanie ILMerge’a w Exec Command tak aby dotyczyła właściwej platformy.

ILMerge i Resharper

Jeżeli zrobiliście wszystko zgodnie z powyższym opisem to po dodaniu klas i próbie wywołania ich w projekcie Application okaże się, że Resharper nie widzi klas z podmodułów (Authorization, Registration, Login). Dzieje się tak dlatego, że projekty naszych modułów znajdują się w tej samej solucji co projekt Application. Jeżeli utworzylibyśmy osobną solucję, w której nie znajdowałyby się nasze podmoduły, a tylko projekt Application okaże się, że Resharper widzi je już bez większych problemów.

Jest to błąd Resharpera – chociaż oni twierdzą inaczej. Zapewne nie chce im się tego naprawiać, ale oczywiście mają na to mądre wytłumaczenie. Mówią, że jeżeli doprowadziło się do takiej sytuacji to znaczy, że układ projektów jest zły. Można by się było z nimi po części zgodzić, bo moduły powinny być traktowane jako całość i posiadać osobne solucje a nie być wepchnięte w jedną dużą. Jest to jednak spore uniedogodnienie, szczególnie na początku tworzenia systemu, gdy moduły są często zmieniane – trzeba wtedy pracować na kilku solucjach na raz, albo ignorować błędnie podświetlony przez Resharpera kod.

Podsumowanie i linki

Mam nadzieję, że tym artykułem udało mi się przybliżyć to jak ILMerge może pomóc nam przy tworzeniu modularnych aplikacji oraz przede wszystkim ułatwić życie programistom.

Kody źródłowe przykładów z tego artykułu możecie znaleźć tutaj.

Linki do artykułów z których korzystałem przy tworzeniu tego wpisu to:

👋 If you found this article helpful and want to get notification about the next one, subscribe to Architecture Weekly.

✉️ Join over 11500 subscribers, get the best resources to boost your skills, and stay updated with Software Architecture trends!

Loading...
Event-Driven by Oskar Dudycz

cover

Through my window, I see the result of good plans but poor execution. Opposite my flat, there is a partially completed construction place. Buildings were supposed to be eye-catching Mediterranean style apartments. Delivery date? Two years ago. Actual? More and more unknown.

Some time ago, I heard that using Event Sourcing makes creating Event-Driven Architecture easier. The arguments were correct, that if we’re already publishing events to trigger business workflows, then at some point, we may want to also store events to not lose information. Agreed. However, I also heard that keeping the state as events will simplify things. We’ll have a source of truth with a record of the system behaviour. This will allow, e.g. to confront the results of the operations with the recorded state. I’d agree with that, with one distinction. It’s easier as long as you already know Event Sourcing.

Many people in the DDD community claim that the essential is to properly break down the system into autonomous parts called bounded contexts. Once we have it, the rest is secondary and will sort itself out. For sure.

Many seasoned programmers speak similarly about new technologies. They claim that they can translate past experience into new technologies. That’s true that by analogy, they can catch the big picture quicker. But isn’t it a bold assumption to say that Win.Forms specialist will learn Angular quickly?

The end result may differ a lot from the initial ideas. I saw the plan of those buildings next to me. Now I can see the effects of the execution. Or actually, the lack.

I believe that we should carefully acknowledge not only the point of view of our authorities but also their seating point. If we want to find out how to form a wall, do we ask an architect or a foreman? An architect may know the theory, but the practice is what we’re looking for. On the other hand, if you want to know where to put the wall, you prefer the architect to do measurements. At least if you don’t want to have the roof falling to your head.

After I had torn a ligament in my knee, I went to two qualified orthopedists. One said I should have surgery and do a reconstruction. The second stated that there is no need for that; rehabilitation should be enough. Guess which one had a specialization in surgery and which in rehabilitation?

People usually give us advice from the point where they’re currently standing. They are entitled to a biased view. An architect who rarely does programming will tend to downplay the value of implementation and tactical patterns. Midlevel developers will focus on technicalities instead of the global system impact. The team manager or consultant will emphasize the importance of soft skills (or esoteric techniques known only to them).

The truth is that we need all of them. The excellent plan will fall on the bad execution. The best execution for the wrong case will be just a waste of time. We should carefully evaluate the advice considering what we need and what an expert can give us.

Therefore, when we’re reading an article, watching a talk, let’s also pay attention to the place where the person is standing. The perspective from there may be much different from where we are right now. That can be good, as it may push us in the right direction. But it may also be misleading, as we accidentally take biases of this person without understanding the tradeoffs. Personally, I prefer to follow not only people from pedestal but also those that are closer to my position. A bit further in the journey, but not too far. That helps me to calibrate my view as those people are more relative to my daily struggles.

Polish historical leader Józef Piłsudzki reportedly used to say: “Right is like an ass, everyone has its own”.

Cheers!

Oskar